516 033 145 / 660 456 504
·
kancelaria@zespolradcow.pl
·
Pon - Pt 09:00-16:00

W jaki sposób konkubinat wpływa na zasadność roszczenia alimentacyjnego dla byłego małżonka?

Ustanie małżeństwa wskutek orzeczenia rozwodu wiąże się przede wszystkim ze zmianami w sferze materialnej każdego z małżonków. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje sposoby uregulowania kwestii majątkowych w wyroku rozwodowym. Sąd w szczególności może rozstrzygnąć o sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego zamieszkiwania w nim przez rozwiedzionych małżonków, a także orzec o obowiązku alimentacyjnym na rzecz małżonka, który znajduje się w niedostatku lub dla którego rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego rozkładu pożycia małżeńskiego (art. 58 § 2 k.r.o., art. 60 k.r.o.).

W praktyce od lat budzi wątpliwość kwestia alimentów, które jeden z małżonków miałby płacić po rozwiązaniu małżeństwa na rzecz drugiego małżonka, w szczególności gdy ten pozostaje w konkubinacie.

Jakie są podstawy do nałożenia obowiązku alimentacyjnego na rzecz byłego małżonka?

Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego regulacja w przedmiocie alimentów określa, że małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego (art. 60 § 1 KRO). Jeżeli zaś jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku (art. 60 § 2 KRO). O obowiązku alimentacyjnym sąd rozwodowy orzeka wyłącznie na żądanie zgłoszone przez stronę, która takie roszczenie przedstawi w pozwie lub w trakcie procesu. Powyższe podyktowane jest niejako kontynuacją zasady jaka istnieje między małżonkami w trakcie trwania małżeństwa, a polega na niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Rozstrzygnięcie sądu w zakresie alimentów jest różne w zależności od rodzaju rozstrzygnięcia kwestii winy w rozkładzie pożycia stron oraz od zmiany sytuacji materialnej małżonków wskutek rozwodu.

W tym zakresie można odróżnić rodzajowo dwie sytuacje:

  1. Kiedy małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego pożycia znajduje się w niedostatku (art. 60 § 1 k.r.o.) – rozwód bez orzekania o winie oraz rozwód z winy obojga małżonków;

  2. Kiedy zobowiązany jest małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego (art. 60 § 2 k.r.o.).

Czym jest niedostatek?

Zgodnie z art. 133 § 2 k.r.o. w związku z art. 61 k.r.o. stan niedostatku występuje wtedy, gdy uprawniony nie jest w stanie własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Stan niedostatku zachodzi również wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości majątkowych i zarobkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb.

Kiedy rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego?

Przy ocenie pogorszenia, czyli przy porównaniu położenia materialnego współmałżonka niewinnego przed rozwodem z jego położeniem po rozwodzie, sąd powinien brać pod uwagę tę sytuację materialną, jaką małżonek niewinny w trakcie trwania małżeństwa, powinien mieć zgodnie z art. 23 k.r.o. (jako prawo do wzajemnej pomocy), oraz 27 k.r.o. (jako obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli), a nie tę jaką faktycznie w następstwie nieprawidłowego i niewłaściwego postępowania współmałżonka, który na przykład ograniczał swoje realne możliwości zarobkowe, albo skąpił środków na zaspokajanie potrzeb rodziny (wyr. SN z dn. 29.1.1998 r., sygn. I CKN 498/97). Dla oceny czy warunek przewidziany w art. 60 § 2 k.r.o. został spełniony konieczne jest porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego, jakie istniałoby gdyby rozwód w ogóle nie został orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego wymaga oceny nie tylko w chwili rozwodu, ale w każdorazowej sytuacji osoby uprawnionej do alimentów.

Orzeczony obowiązek alimentacyjny na podstawie jednej z wyżej wymienionych podstaw prawnych pociąga za sobą powinność dostarczania przez małżonka winnego rozkładowi pożycia środków utrzymania przez okres 5 lat, natomiast obowiązek ten wygasa w razie zawarcia przez uprawnionego nowego związku małżeńskiego. Czy powyższa zasada odnosi się również do sytuacji, gdy małżonek uprawniony pozostaje w związku nieformalnym?

Wpływ konkubinatu na alimenty dla byłego małżonka

Konkubinat jako faktyczny związek dwojga osób niewątpliwie prowadzi do powstania między nimi więzi gospodarczej, która swoim charakterem i zakresem odpowiada tożsamym więzom gospodarczym między małżonkami w trakcie trwania ich związku małżeńskiego. Dlatego też pozostawianie w konkubinacie przez stronę uprawnioną, prowadzi do wielu rozbieżności interpretacyjnych oraz odmienności w orzeczeniach sądów powszechnych w sprawach o alimenty dla małżonka uprawnionego. Niewątpliwie zgodnie z art. 60 § 3 k.r.o. tylko nowo zawarty związek małżeński przez małżonka uprawnionego do alimentów powoduje wygaśnięcie roszczenia alimentacyjnego. Takie uregulowanie w praktyce może stwarzać pole do nadużyć, wskutek czego strona uprawniona do alimentów w sposób celowy nie sformalizuje nowego związku partnerskiego, co z kolei może prowadzić do wykorzystania instytucji alimentów na rzecz byłego małżonka. Dlatego też sądy powszechne powinny badać usprawiedliwione potrzeby małżonka uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe małżonka zobowiązanego. W przeciwnym wypadku uprawniony do alimentacji byłby w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do małżonka zobowiązanego, co niewątpliwie godziłoby w zasady współżycia społecznego przewidziane w art. 5 Kodeksu cywilnego. Jeśli bowiem małżonek uprawniony do alimentów czerpie ze związku nieformalnego korzyści materialne przy prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego z konkubentem, okoliczność ta nie powinna być obojętna przy ustalaniu zasadności przyznania roszczenia alimentacyjnego. Tym bardziej, że w takiej sytuacji instytucja małżeństwa od nieformalnego związku partnerskiego różni się jedynie urzędowym potwierdzeniem tego pierwszego.

Odmiennym poglądem jest uznanie konkubinatu za okoliczność nieistotną dla rozstrzygania przez sąd w kwestii obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami z uwagi na brak ścisłego uregulowania tej kwestii w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz ze względu na fakt, że stałoby to w sprzeczności z treścią art. 60 § 3 k.r.o., który stanowi wyłącznie o zawarciu nowego związku małżeńskiego.

Zważywszy na odmienność poglądów w zakresie wpływu konkubinatu na alimenty dla byłego małżonka, za słuszny i znajdujący uzasadnienie należy uznać pogląd, który dopuszcza możliwość dokonania przez sąd oceny pozostawania przez małżonka uprawnionego w związku konkubenckim dla zasadności roszczenia alimentacyjnego. W szczególności z uwagi na okoliczność, iż więź gospodarcza w związku niesformalizowanym wpływa bezpośrednio na zakres usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego małżonka. Prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego skutkuje zależnością ekonomiczną, która nie różni się od więzi gospodarczej powstałej pomiędzy małżonkami w trakcie związku małżeńskiego. Ze względu na zasady współżycia społecznego słusznym jest oddalenie roszczenia o alimenty na rzecz byłego małżonka, w razie pozostawania przez niego w związku konkubenckim. Alimenty pomiędzy małżonkami jest regulacją prawną stosowaną wyjątkowo i nie powinna być traktowana jako dodatkowe źródło korzyści na rzecz jednej ze stron.

Related Posts